Zakończyliśmy jeden z ciekawszych, naszym zdaniem, projektów. Ideą przewodnią tej mobilności było zweryfikowanie nadawania kwalifikacji zawodowych, w naszym przypadku rzemieślniczych, z egzaminami tego typu w innym kraju europejskim. Dlatego też grupę bazową tego projektu stanowili członkowie komisji egzaminacyjnych przeprowadzający egzaminy czeladnicze i mistrzowskie, nadające tytuł czeladnika i mistrza w zawodach rzemieślniczych.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że nasze rzemieślnicze kwalifikacje są uznawane w całej Unii Europejskiej, bez dodatkowej legalizacji i usankcjonowania. Zależy nam więc, aby osoby nadające te uprawnienia byli mistrzami w swoim fachu, dobrze przygotowani i przeszkoleni.
Taka mobilność była doskonałą okazją do konfrontacji tego co znają z własnego podwórka, z tym co obowiązuje w Portugalii. I nasi egzaminatorzy jednoznacznie przyznali, że system dualnego kształcenia rzemieślniczego oraz nadawanie tytułów rzemieślniczych jest... wręcz perfekcyjny i warto go naśladować i propagować w skali europejskiej.
Rzemieślnicza triada: od ucznia, poprzez czeladnika, do mistrza - to swoista droga polskiego rzemieślnika, która uczy poszanowania innych i etosu pracy. Dlatego katowicki Cech propaguje ten system kształcenia i chce pokazać uczniom - adeptom rzemiosła - że rzemieślnicy to elitarna grupa, którą cechuje rzetelność, odpowiedzialność i pracowitość. Dążymy więc do tego, aby słowo RZEMIEŚLNIK - brzmiało dumnie i było synonimem dobrze wykonanej roboty. Doskonałą formą promocji jest mobilność w ramach programu ERASMUS+, co też czynimy i nadal będziemy działać na tym polu.
Beneficjenci naszego projektu swoje przemyślenia z wyjazdu do Faro zawarli w załączonym do artykułu podsumowaniu. Warto się z nim zapoznać.